Tytuł: Gdyby nie ona
Autor: Joyce Maynard
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 409
Wydawnictwo: Muza SA
Tłumacz: Agnieszka Andrzejewska
Gatunek: powieść obyczajowa, powieść kryminalna
Autor: Joyce Maynard
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 409
Wydawnictwo: Muza SA
Tłumacz: Agnieszka Andrzejewska
Gatunek: powieść obyczajowa, powieść kryminalna
Czy macie rodzeństwo? Pamiętacie, co robiliście razem, gdy byliście dziećmi? Zabawy na dworze, berek, chowany, piłka, jakieś opuszczone boisko? Rodzeństwo to takie magiczne istoty, które mogą nas nie rozumieć lub przeciwnie - rozumieć jak nikt inny na świecie. Możemy się z nimi kłócić, a i tak je kochamy, bo to silniejsze od nas.
Dwie dziewczynki, Farrah i Patty. Starsza i młodsza. Nierozłączne od początku. Jedna uwielbiająca tworzyć historie, czasem niestworzone i jedna, którą trudno było oderwać od realizmu. Jedna pragnąca zainteresowania innych, druga spełniająca się jeśli miała uwagę swojej siostry.
Książka, z jaką mamy do czynienia to typowy przykład narracji wspomnieniowej. Bohaterka wspomina okres, gdy była trzynastolatką i przechodziła trudne dla każdej dziewczyny w tym wieku zmiany. Gdy zostawia się za sobą dzieciństwo, ale wciąż nie jest się kobietą. Jej towarzyszką jest Patty, młodsza siostra, z którą Farrah jest bardzo mocno związana emocjonalnie.
Narrację mamy w formie pierwszej osoby, widzimy świat przedstawiony oczami starszej z dziewczynek. Akcja toczy się dość powoli, i nawet nie odniosłam wrażenia, aby przyspieszała w jakimkolwiek momencie. Jest to ten typ książek dla osób które lubią niespieszne tempo, przysłonione mgiełką nostalgii za czasami, kiedy miało się niewiele lat i wszystko jest odczuwane 3 razy mocniej, wyolbrzymione, a świat kryje wiele tajemnic. Sprawa morderstwa, jaką zaczyna żyć cały stan, rozpala wyobraźnię bohaterki do niebezpiecznego etapu...
Książka jak dla mnie jest typowo wakacyjna. Przyznaję, że momentami nużyło mnie jak autorka snuje swoją historię, która zresztą została zainspirowana samym życiem. Wiem jednak, że był to zabieg celowy, choć nie przywykłam do książek w których wszystko opisywane jest w taki sposób. Autorka poza ojcem nastolatek nie poświęca zbytnio czasu na opisanie nam wyglądu poszczególnych osób, a czasem nie robi tego wcale. Skłania nas abyśmy sami sobie ich wyobrażali.
Dla kogo: osób lubiących wątki które powoli się rozwijają, powieści z nutą nostalgii, wielbicieli kryminalnego wątku, wielbicielom Ameryki sprzed kilkudziesięciu lat.
Komu odradzam: wymagającym szybkiego tempa, mnóstwa postaci, błysków, wystrzałów i pościgów, nie przepadającym za "wspominkami z lat nastoletnich".
Za książkę dziękuję wydawnictwu